Oprogramowanie reklamowe typu bloatware. Czy jest szkodliwe?


Finalizujesz transakcję kupna nowego smartfona, odbierasz zamówienie, rozpakowujesz paczkę i włączasz fabrycznie nowe urządzenie. Okazuje się, że telefon posiada już szereg zainstalowanych aplikacji. Część z nich jest absolutnie bezużyteczna, inne dodatkowo pochłaniają całkiem sporo zasobów systemowych. Urządzenie działa przez to wolniej, niż powinno – biorąc pod uwagę jego specyfikację techniczną. Takie oprogramowanie, uważane za wielu specjalistów za zagrożenie, określane jest mianem bloatware. Aplikacje są dorzucane niejako w gratisie, przy czym w głównej mierze są jedynie zbędnymi, nic nie wnoszącymi programami, zawierającymi mnóstwo reklam i niechcianych treści.

Czy oprogramowania typu bloatware są niebezpieczne? Dlaczego nowy smartfon posiada nawet kilkanaście rodzajów zasobożernych aplikacji? Czy tego typu aplikacje należy odinstalować, czy może jednak najlepiej pozostawić je na nowym smartfonie? Wyjaśniam te kwestie w poniższym materiale.

Czym są oprogramowania typu bloatware?

Bloatware to zbiorcze określenie różnych aplikacji komputerowych i mobilnych, charakteryzujących się wysokim wpływem na możliwości techniczne urządzenia. Tłumacząc ten termin bezpośrednio na język polski, otrzymamy nieco niegramatyczną nazwę wskazującą na, mniej więcej, „zasobożerne oprogramowanie”. Bloatware to najczęściej aplikacje preinstalowane na systemie operacyjnym (np. z systemem Windows), choć część programów może zostać pobranych także z sieci – ze źródeł zewnętrznych. Bloatware to nie jest typowo złośliwe oprogramowanie, które miałoby na celu wydobycie wrażliwych informacji użytkownika. Bardziej, w kontekście swojego działania, przypomina niechciane programy reklamowe, które dodatkowo wpływają na zmniejszenie mocy obliczeniowej komputera lub smartfona. Bloatware, niewspółmiernie do swojej charakterystyki, obciąża urządzenie wysyłając chociażby zbędne powiadomienia. Mimo, iż ryzyko przejęcia wrażliwych danych w związku z aktywnością bloatware jest marginalne, to jest to wystarczający powód, by potraktować bloatware jako element niepożądany, oddziałujący negatywnie na wydajność systemu operacyjnego, baterii i innych komponentów.

Dlaczego bloatware znajduje się domyślnie w pamięci urządzenia?

Głównym powodem preinstalowania programów typu bloatware jest współpraca biznesowa pomiędzy wydawcą oprogramowania, a producentem sprzętu elektronicznego. W zamian za instalację programów na poszczególnych urządzeniach, firma opracowująca urządzenie może liczyć na zyski finansowe. Pozytywną cechą, z której korzystamy wszyscy, jest możliwość zakupienia smartfona (bo to przede wszystkim takich urządzeń dotyczy zjawisko preinstalowania bloatware) w nieco niższej cenie. Na tym kończą się korzyści dla użytkownika. Powodem, dla którego niektórzy określają bloatware złośliwym oprogramowaniem, jest potencjalna możliwość gromadzenia danych użytkowników przez niechciane aplikacje. Nie oznacza to jednak, że w tego typu niepożądaną funkcjonalność wyposażono każdą aplikację.

  • Bloatware jest szansą dla wypromowania się danego twórcy oprogramowania.
  • Obecność preinstalowanego oprogramowania wynika ze współpracy pomiędzy podmiotami.
  • Niektóre rodzaje bloatware mogą zbierać informacje dotyczące np. aktywności użytkowników.

Oprogramowanie reklamowe na komputerze – skąd jeszcze może się wziąć?

Bloatware to bezużyteczna aplikacja preinstalowana przez producenta na nowych urządzeniach. Nie zawsze źródłem jej pochodzenia będzie tylko i wyłącznie producent. W niektórych przypadkach programy typu bloatware mogą zostać pobrane z zasobów internetowych. Potencjalnie Niechciane Programy (Potentially Unwanted Programs) pochodzące z Internetu są znacznie groźniejsze, niż te preinstalowane na dysku twardym przez producenta. Ryzyko obecności zewnętrznego oprogramowania typu bloatware dotyczy przede wszystkim użytkowników komputerów z systemem Windows. Nie możemy nigdy być pewni, jaką charakterystykę posiada „gratisowy program” dołączany do niszowych przeglądarek internetowych, czy oprogramowania typu freeware.

Czy bloatware to złośliwe oprogramowanie?

Bloatware obciąża znacząco zasoby komputera, wpływając na jego rzeczywistą wydajność. Aplikacje na telefonie mogą wpływać na słabszą pracę urządzenia, np. w wyniku zajęcia niewspółmiernej części zasobów pamięci RAM do rzeczywistej użyteczności oprogramowania. Bloatware wpływa niekorzystnie na pracę komputera czy smartfona, wyświetlając dużą liczbę reklam, często uniemożliwiających korzystanie z funkcjonalności programu. Oprócz tego oprogramowanie typu bloatware:

  • wymusza uprawnienia, których w rzeczywistości nie potrzebuje do działania;
  • zbiera dane o użytkowniku, przez co istnieje możliwość m.in. personalizowania reklamy;
  • zmniejsza możliwości wielu podzespołów, w tym baterii;
  • może być problematyczne w kontekście usunięcia z komputera lub smartfona;
  • wymaga częstych aktualizacji, instalując co rusz nowe wersje programu (zapychając miejsce na dysku).

Przykłady bloatware w kontekście systemu operacyjnego Windows

Aplikacje typu bloatware są przeznaczone nie tylko na smartfony z Androidem czy systemem iOS, ale także na szereg innych urządzeń dostępnych na rynku. Znaczący wzrost liczby preinstalowanych aplikacji bloatware jest zauważalny na najnowszych systemach operacyjnych. Przykładem tego typu „dodatkowych narzędzi” może być nakładka z pogodą i newsami Microsoft, przeznaczona na komputery z systemem Windows 10. O ile w tego typu pakietach nie ma stosunkowo nic złego, o tyle programy te mają zdolność do targetowania treści reklamowych – mogą więc w pewien sposób analizować informacje o internaucie. Znanym przykładem funkcjonowania narzędzi typu bloatware był casus Facebook-a, który badał zależności i upodobania użytkowników – i na tej podstawie wyświetlał treści tematyczne. Użytkownicy muszą zatem zdawać sobie sprawę z tego, że korzystanie z niektórych aplikacji może nieść za sobą ryzyko przetwarzania prywatnych danych przez zewnętrzną firmę.

Jak usunąć oprogramowanie typu bloatware?

Większość aplikacji na telefonie możemy odinstalować samodzielnie. Niestety, część „aplikacji systemowych”, np. na urządzeniach z Androidem, posiada wyłączoną możliwość ręcznej dezaktywacji. Blokada takiej funkcji podyktowana jest… ryzykiem uszkodzenia oprogramowania, przez co telefon nie będzie w stanie działać. Rozwiązaniem tego problemu jest instalacja zewnętrznego ROM-u, który będzie w pełni czystym systemem, pozbawionym opcjonalnych aplikacji. Innym sposobem jest skorzystanie z systemowego roota. Tego typu działania polecane są przede wszystkim dla doświadczonych użytkowników, którzy wiedzą, jak się do tego zabrać. Niestety, takie działanie nie zawsze będzie korzystne – system operacyjny bardzo często potrzebuje niektórych aplikacji, by być odpowiednio zoptymalizowanym środowiskiem. Nie oznacza to jednak, że na bloatware jesteśmy tak czy inaczej skazani. Jeśli komputer czy telefon nie zezwala na odinstalowanie aplikacji, to możemy podjąć się prób usunięcia niechcianych aplikacji za pomocą zewnętrznego oprogramowania czyszczącego. Poniżej wymieniam kilka najciekawszych pozycji.

  1. ShouldIRemoveIt – użyteczna aplikacja, który na podstawie posiadanych informacji o najczęściej usuwanych programach wskazuje zasadność odinstalowania poszczególnych programów.
  2. CCleaner – popularna aplikacja na komputer stacjonarny i urządzenia mobilne, która jest w stanie zwolnić całkiem dużo zajętego miejsca na przestrzeni dyskowej. Pozwala także na „zrobienie porządku” w przeglądarce, usuwając m.in. historię przeglądania i pobierania.
  3. Revo Uninstaller – dezaktywator niechcianych programów i innych aplikacji na komputerze z systemem Windows. Oczyszcza dane z rejestrów systemowych i usuwa pozostałości po deinstalatorach.

Czy da się uniknąć bloatware?

To niełatwe zadanie, gdyż tego typu aplikacje znajdują się na wielu urządzeniach, pochodzących od różnych sprzedawców na całym świecie. Istnieje jednak konkretna możliwość ograniczenia ekspozycji na różne wersje bloatware. Pierwszym sposobem jest wybieranie urządzeń, które domyślnie mają niewielką liczbę zainstalowanych aplikacji. Drugi aspekt to pobieranie aplikacji wyłącznie z zaufanych źródeł (najlepiej, jeśli ściągamy aplikację bezpośrednio ze strony autora). Trzecim czynnikiem wpływającym na zdolność do ograniczania ilości bloatware na telefonie jest pobieranie aplikacji pojedynczo, nie zaś w pakietach. Zbiorczy download to większe ryzyko pobrania niechcianego oprogramowania reklamowego.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.